18 sierpień 2021 20:09
19/08/2004 "telewizyjna Służba Bezpieczeństwa" (TSB) …

Niezawodny, trwały, łatwy w obsłudze...
18 sierpień 2021 20:09
19/08/2004 "telewizyjna Służba Bezpieczeństwa" (TSB) …
Ludwigstraße 84, 82467 Garmisch-Partenkirchen, Niemcy
Otwarcie garaży
Otwieranie sejfów
Usługi dla banków
Montaż zamków
Naprawa zamków
Produkcja kluczy
Otwieranie drzwi
Simon H.
Potrzebowaliśmy usługi ślusarskiej. Ta usługa rzekomo była otwarta w sobotę do godziny 12, ale o 11:30 ani nie było nikogo w sklepie, ani nie można było się skontaktować telefonicznie.
Holger Jansen
Świetna pomoc. Bardzo miły i kompetentny. Klucz był złamany, wydobył go i mógł wyprodukować nowy. Dobrze i tanio, tylko polecam 👍
in the city
Telfs no locksmiths.
Search in a nearby city
in the city
Füssen no locksmiths.
Search in a nearby city
in the city
Innsbruck no locksmiths.
Search in a nearby city
in the city
Penzberg no locksmiths.
Search in a nearby city
Daddi
Takie sklepy powinny znowu być! Pomogli nam super szybko w sprawie kluczy i ceny są świetne! Polecam!
Eugenia Paetrow-Sägmüller
Świetnie. Szybkie i kompetentne wsparcie. Od wielu lat współpracujemy z usługą ślusarską Lidl i jesteśmy bardzo zadowoleni. Nigdy nie było problemów.
M. “M.S.” Soe.
Chcieliśmy zlecić wykonanie prostego klucza do zamka piwnicznego. Młody mężczyzna był od razu ekstremalnie zirytowany naszą "natarczywością" i bardzo nieprzyjaźnie stwierdził, że bez zamka to niemożliwe, że to byłby zamek śrubowy, co nie było prawdą. Nie dało się go przekonać do przeciwnego. Nie miał wkładki do naszego przyniesionego klucza. Bezmyślny i bezczelny! Chcieliśmy jeszcze coś kupić, jednak po takim traktowaniu zrezygnowaliśmy. A propos, nasz klucz otrzymaliśmy w ciągu mniej niż kilku minut od bardzo miłego pana Gröbla (Sicherheitstechnik Gröbl).
Heinrich Lanz
Sklep, którego niestety w dzisiejszych czasach prawie nie ma. Fachowa obsługa. Tutaj mogę również otrzymać pojedyncze odpowiednie śruby, bez konieczności kupowania ich w paczkach.
God Eater
Nie wrócę znowu. Najpierw wkurza mnie wschodnioniemiecki pracownik, że teraz jest przerwa na lunch i gada do mnie bez sensu. Mógł po prostu pomóc, bez swojego głupiego gadania, mógłby szybciej zrobić przerwę. Następnie krzyczy, jakby miał zespół Aspergera: "Czego chcesz!". W międzyczasie jego koledzy stoją w kącie i chichoczą jak dziewczyny. Facet nawet nie policzył 50 śrub, które chciałem kupić. Jeśli z powodów zdrowotnych nie jest w stanie tego zrobić, to mi go żal. Lepiej iść do prawdziwego sklepu.